Baner

Wyszukaj na blogu

piątek, 31 marca 2017

Domowa czekolada wysokobiałkowa

Oto jeden z wielu sposobów na wykorzystanie białka serwatkowego! Nawet " łakomczuchy" mogą być na diecie i nie odmawiać sobie słodkości :)





Składniki:

-> 30g oleju kokosowego
-> 15g masła migdałowego/orzechowego/tahini
-> 10g odżywki białkowej
-> 1 łyżeczka kakao
-> ½ łyżeczki miodu
Do dekoracji : jagody, suszone morele, kokos, płatki owsiane

Wykonanie:

W gorącej kąpieli rozpuszczamy olej kokosowy. Gdy będzie już płynne dodajemy masło i na małym ogniu, ciągle mieszając, doprowadzamy do ich połączenia. Następnie wsypujemy odżywkę białkową oraz kakao. Mieszamy ze sobą. Na dno formy wsypujemy płatki owsiane, zalewamy masą, wierzch dekorujemy jagodami oraz kokosem. Wkładami do zamrażalnika na minimum 1-2h.
Smacznego!  




środa, 29 marca 2017

Domowy deser z pszenicą w miodzie

Gdy nie masz czasu, aby poświęcić go na przygotowanie ulubionego deseru? Jesteś ciągle w biegu, ale nie możesz oprzeć się słodyczy. To jest przepis dla Ciebie! Prosty, szybki i smaczny bez potrzeby pieczenia.. Minimum pracy maksimum radości z jedzenia.


Składniki:

-> 1 paczka herbatników pełnoziarnistych
-> 2 szklanki mleka
-> 2 łyżeczki miodu
-> 3 łyżki mleka w proszku
-> 4 łyżeczki waniliowego serka homogenizowanego
-> 4 łyżeczki żelatyny
-> 2-3 łyżeczki kakao
-> 150g 30% śmietany
-> kilka kostek gorzkiej czekolady

Wykonanie:

Mleko podgrzewamy w garnku [ lecz nie wolno zagotować]. Gdy osiągnie odpowiednią temperaturę dodajemy miód, mleko w proszku i dokładnie mieszamy. Do miseczki przekładamy serek homogenizowany i dolewamy trochę mleka energicznie mieszając [zapobiega to zwarzeniu się serka]
Tak przygotowany serek dodajemy do pozostałego mleka i mieszamy. Teraz kolej wsypać żelatynę. Jednak trzeba pamiętać, że musimy ją dokładnie rozmieszać w mleku, aby nie powstały grudki. Gdy już wszystkie składniki ze sobą połączymy dzielimy mieszaninę na 2 części. Herbatniki należy rozkruszyć i wsypać na dno tortownicy. Większą przelewamy do tortownicy i czekamy aż lekko wystygnie a następnie wkładamy do lodówki. Do reszty dosypujemy kakao i dokładnie mieszamy [ mleko musi być dość ciepłe, aby dokładnie rozmieszać kakao]. Odstawiamy na bok. Gdy 1 warstwa lekko stężeje nakładamy ciemną i wstawiamy do lodówki, najlepiej na kilka godzin. Po upływie czasu schłodzoną śmietanę przelewamy do wysokiego naczynia i ubijamy do uzyskania bitej śmietany. Pod koniec wsypujemy cukier puder i chwilę łączymy ze sobą. Przekładamy na ciemną warstwę ciasta. Kolejno wsypujemy pszenicę w miodzie, lekko uciskając ręką, aby „przykleiła się” do naszej śmietany. Polewamy rozpuszczoną czekoladą. Wkładamy do lodówki najlepiej na całą noc.





sobota, 18 lutego 2017

Omlet szpinakowy na słodko

Podstawą szczęśliwego dnia jest dobry początek.. Porządna porcja białka wraz z owocami i szpinakowym omletem idealnie dostarczy wszystkiego, co potrzebujesz na dobry początek!




Składniki:

-> 50ml mleka ( sojowe bądź krowie)

-> 2 garście szpianku baby

-> 2 jajka

-> 3-4 łyżki mąki

-> 1 miarka białka

-> 1 łyżeczka proszku do pieczenia

-> 1 serek homogenizowany

-> ½ brzoskwini

-> Jagody mrożone

-> 1 łyżeczka płatków migdałowych


Wykonanie:
 

Mleko należy zblendować dokładnie ze szpinakiem. Zawartość wymieszać z jajkami, mąką oraz proszkiem do pieczenia. Dosypujemy białko i mieszamy na jednolitą masę, która wylewamy na rozgrzaną patelnię. Smażymy na małym ogniu pod przykryciem, aż wierzch się zetnie. Kolejno przewracamy i dopiekamy kilka minut. Prażymy migdały na suchej, rozgrzanej patelni.  Na lekko przestudzony placek wykładamy serek oraz owoce.

Smacznego! 








wtorek, 14 lutego 2017

Bazylia z kiwi w postawci sernika na owsiano-migdałowym spodzie.

W końcu chwila wytchnienia od codziennych obowiązków umożliwia mi oddanie trochę czasu na coś, co sprawia mi przyjemność. Dziś proponuję niecodzienne połączenie bazylii z kiwi w postaci ciasta.. Ponadto interesujący spód ciasta owsiano-migdałowy... W domu ostała się już niemal pusta blacha.. Mam nadzieję, że Wam podobnie przypadnie do gustu :)





Składniki:

-> 200g płatków owsianych
-> 50g płatków migdałowych
-> 2 banany
-> 1kg sera do serników
-> 3-4 łyżeczki  żelatyny
-> 3 kiwi
-> 3 doniczki bazylii
-> 40 ml oleju kokosowego
-> jagody goji
-> czekolada gorzka

Wykonanie:

Płatki owsiane, migdały oraz banany blendujemy razem na gładką masę. Wykładamy spód tortownicy i wkładamy do lodówki na około 2-3h.
Następnie bazylie, kiwi oraz olej kokosowy blendujemy na gładką masę. Żelatynę rozpuszczamy w 1/3 wrzątku. Ser przekładamy do misy miksujemy z zieloną masą oraz żelatyną. Całość wylewamy na spód w tortownicy. Chłodzimy najlepiej całą noc. Dekorujemy brzegi rozpuszczoną czekoladą, pokrojonym kiwi oraz jagodami goji.
Smacznego!




Kilka słów o gotowaniu - metoda sous vide.

Słowem wstępu


Dziś kilka słów na temat obecnie bardzo popularnej metody – Sous vide. Jest to szturmowo zdobywający serca wielu ludzi sposób gotowania pochodzący z Francji. Wynalazcą był Benjamin Thompson  na przełomie XVIII/XIX wieku. Jednak metoda została niedoceniona i  odeszła do lamusa. Swój renesans przeżyła w latach 60, gdy została wykorzystana do konserwacji żywności. Niespełna 20 lat później została przyjęta przez francuskich restauratorów i na stałe weszła w kanony tradycji kulinarnych.
Po tym krótkim wstępie warto wyjaśnić, o co całe halo? I czymże jest sous vide. Jest to sposób gotowania próżniowego. Składniki umieszczane są w szczelnie zamkniętych workach foliowych, gotowane długo w stosunkowo niskich temperaturach.
W Polsce metoda prócz restauratorów jest nie powszechnie stosowana. Wielu typowych Polaków obawia się „stawić czoła” nowej metodzie. Jednak po zagłębieniu się w jej tajniki, zapoznanie się z procesami zachodzącymi w trakcie gotowania można dojść do wniosku, iż „diabeł nie jest taki straszny, jak go malują”
Sous vide umożliwia przygotowywanie  warzyw, ryb, mięsa, owoców morza i wiele innych. Umożliwia ona zachowanie w produktach wszystko co najlepsze, witamin, makro- , mikroelementów.

Sposób działania


Podstawowym założeniem sous vide jest prawidłowy dobór temperatury wody, w której będą przygotowywane produkty. Ten kluczowy etap przynosi wiele problemów nawet doświadczonym adeptom kulinarnym.  Oto przykładowe zakresy  dla najpopularniejszych składników:
• cielęcina:

65 ÷ 68 °C
• wołowina:

58 ÷ 60 ºC
• wieprzowina:

65 ÷ 66 ºC
• drób:

65 ÷ 71 ºC
• warzywa:

80 ÷ 85 ºC
• ryby:

58 ÷ 60 ºC
W celu uzyskania odpowiedniej temperatury należy podgrzać wodę, w specjalnych do tego przystosowanych urządzeniach. 
Przykłady możemy znaleźć na stronie http://www.xxlgastro.pl/pl/utrzymywanie-ciepla/sous-vide/.
Kolejnym krokiem jest zapakowanie potraw w worki próżniowe. Zabieg ten umożliwia zachowanie wszystkiego co najlepsze w naszych produktach.

Ostatni etap wydaje się być prosty, lecz bardzo istotny dla końcowego efektu. Mianowicie czas gotowania – istotny wpływ na jego dobór ma  miękkość mięsa. Metoda sous vide z definicji opiera się na długiej termicznej oprawie produktów. Rozpiętość jest wielka od 10 minut ( w przypadku ryb), aż do 48h ( twarda wołowina).  Niewątpliwym plusem jest brak możliwości przegrzania dania. Nawet pozostawienie 2-3h powyżej zalecanego czasu, nie wpływa to istotnie na ostateczny efekt.  Oto kilka przykładów czasu gotowania poszczególnych artykułów.
  • Delikatna wołowina: 30 minut do 4 godzin
  • Twarda wołowina: 3 do 24+ godzin
  • Delikatna wieprzowina: 45 minut do 8 godzin
  • Twarda wieprzowina: 3 do 48 godzin
  • Mięso z kurczaka: 30 minut do 8 godzin
  • Ryby: 10 minut do 3 godzin
Uzyskane potrawy z metody sous vide nierzadko wymagają „dopieszczenia” estetycznego. Zazywczaj przypominają, jakby były ugotowane w wodzie. W przypadku np. skorupiaków możliwe jest bezpośrednie podanie dania wprost z „worka”. W wielu polskich domach gotowane mięso jest niezbyt pożądanym daniem, dlatego w celu poprawy walorów zarówno estetycznych jak i smakowych, mięso można podsmażyć na patelni, bądź podpiec w piekarniku z możliwością przyprawienia.
Podsumowywująca metoda sous vide niesie za sobą wiele zalet. Potrawy przygotowane zachowując wszystko co najlepsze, są pełne witamin oraz marko/mikroelementów, które często uciekają w trakcie tradycyjnych obróbek termicznych. Niewątpliwym plusem jest również dłuższy okres przydatności dań do spożycia oraz mniejsza redukcja produktów wyjściowych ( 10%  vs 20%) w porównaniu do tradycyjnych metod kulinarnych. 

Sous vide w domu.


W Polsce w wielu sklepach można dostać produkty zapakowane próżniowo w worki foliowe, które są zdatne do użycia. Ogólnie dostępne są również sprzęty do pakowania próżniowego dla użytku domowego, jak i  specjalistyczny sprzęt dla największych pasjonatów kuchni molekularnej. 
Jedną z firm oferujących urządzenia jest http://www.xxlgastro.pl/pl/.